Powód 1: Działania w celu ratowania planety
Po podpisaniu
Porozumienia Paryskiego. Porozumienia Paryskiego, nauka o klimacie i środowisku naturalnym stała się powszechnie akceptowana i istotna. Jedno jest pewne – przyczyną zmiany klimatu jest działalność człowieka. Dlatego przedsiębiorstwa coraz bardziej skupiają się na ograniczaniu emisji dwutlenku węgla, który również generują. Porozumienie Paryskie zobowiązuje także do tego, by emisje gazów cieplarnianych netto osiągnęły poziom zerowy w roku 2050. Osiągnięcie tych celów będzie możliwe dzięki dekarbonizacji sektora budowlanego, który odpowiada za 38% światowych emisji CO
2. Konsekwencją działań człowieka jest globalne ocieplenie. Aby je skutecznie ograniczyć do bezpiecznego progu na poziomie 1,5°C samo ograniczenie emisji CO
2 nie wystarczy. Należy pójść o krok dalej i osiągnąć przyszłość Net Zero, w której zatrzymamy wzrost emisji. Pandemia COVID-19 uświadomiła jak zdrowie ludzkie i naszej planety są ze sobą powiązane. To również jest powodem, dla którego firmy chcą być organizacjami o zerowej emisji dwutlenku węgla, a powstały trend jest jednym z najszybciej rozwijających się w biznesie.
Powód 2: Ryzyko klimatyczne, inwestycyjne, prawne i konsumenckie
Oprócz świadomości przedsiębiorstw, że osiągnięcie zerowej emisji CO
2 netto jest konieczne do ratowania planety – istnieje również szereg innych czynników, dla których organizacje decydują się na wejście na drogę Net Zero. Net Zero zmniejsza ryzyko klimatyczne, obniża koszty inwestycyjne i przyciąga uwagę inwestorów, którzy coraz częściej potrzebują od spółek dodatkowych informacji związanych z czynnikami
ESG. W procesie inwestycyjnym raportowanie danych niefinansowych zaczyna stanowić coraz ważniejszy aspekt decyzyjny. Ujawnianie informacji pozafinansowych dostarcza inwestorom kluczowych informacji na temat ryzyk i możliwości stojących przed spółkami, w które inwestują. Również ryzyka prawne związane z Europejskim Zielonym Ładem, który zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych do roku 2030 o 55%, a także szereg narzędzi wprowadzonych przez UE do mierzenia efektywności energetycznej takich jak Taksonomia, “Fit for 55” czy CRREAM, stanowią istotne elementy w biznesie, które mogą wpłynąć, z perspektywy czasu, na wartość rynkową organizacji. Zmiany klimatyczne szybko przekształcają również ekosystemy, na których działają spółki.
Dynamicznie pojawiające się zmiany w preferencjach konsumentów zwiększają także ryzyko utraty renomy czy “dobrego imienia” firm. Sytuacja ta ostatecznie wpływa na wycenę spółek, a tym samym na oczekiwane zwroty z inwestycji. Przykładem takiego ryzyka może być ruch „Flygskam”/”flight-shame”. Flygskam to rosnące zjawisko, w ramach którego osoby podróżujące samolotem czują się winne z powodu śladu węglowego, jaki pozostawia podróż samolotem. Trend ten może potencjalnie kosztować linie lotnicze, konsumentów i przedsiębiorstwa miliony. Ponadto, według Citigroup, może on sprawić, że offsetowanie emisji stanie się wielkim biznesem, wstrząsając całą skonsolidowaną i dochodową branżą.
Zignorowanie wymienionych ryzyk i czynników może przyczynić się do znacznego obniżenia wartości rynkowej danego przedsiębiorstwa, a w konsekwencji do utraty inwestorów bądź trudności z ich pozyskaniem.